Nasz zegarek poszedł pod o godzinie czwartej, ale nie mógłby spać, dla zegarka na pokładzie trzaskał daleko w pistoletach co kilka minuty.
I, naprawdę, my troszczyliśmy się bardzo mało o tym, ponieważ byliśmy w Bostonie Zatoka; i, jeżeli los sprzyjałby nas, moglibyśmy wszystko "śpią dłużej" następną noc, z nikim, by nazwać zegarek co czterech godzin.
wspomnienia z podróży pasja podróżowania pasja podróży|geovita|przewozy autokarowe|wczasy francja|przewozy autokarowe